poniedziałek, 11 listopada 2013

Dyskfalifikacje na trasie Maratonu Beskidy



Doskonała decyzja organizatorów:

"No niestety, przykro mi z tego powodu że 5 zawodników , którzy poszli dłuższa trasę, nie patrząc na oznakowania musieliśmy zdyskwalifikować. Przed startem na odprawie wyraźnie było powiedziane, że jest to Rajd NW i walczymy do końca prawidłowa techniką. Dla biegaczy i tych z kijami można było wystartować 2 godz. później z maratończykami."

Popieram ją w 100 %, gratuluję odwagi i wspierania fair play na zawodach Nordic Walking. Większość zawodników, którzy biegali znam osobiście i to co wydarzyło się na trasie maratonu nie jest przypadkiem, widziałem to już wiele razy ale do tej pory uchodziło im to na sucho, tym bardziej cieszy mnie podjęcie takiej decyzji.
Mam nadzieję, że inni organizatorzy pójdą za ciosem i przestaną się bać nakładania kar dla zawodników, którzy w tak bezczelny sposób łamią zasady, a dzięki temu całe środowisko kijkarzy tylko na tym zyska.

niedziela, 10 listopada 2013

Grand Prix z Biegiem Natury - bieg 1/6



Cykl wystartował!!! I całkiem fajnie to wyszło, co jest dość miłym zaskoczeniem, nie obyło się oczywiście bez małego zamieszania ... ale to i tak pikuś przy tym co się działo wcześniej. A było to tak ... konkurs na trasę w Katowicach od początku wzbudzał wiele kontrowersji ... bo trasa, która zebrała najwięcej głosów nie była w Katowicach ... potem organizatorzy zdecydowali się na Starganiec ... aby rzutem na taśmę przenieść zawody na Muchowiec (tak została nazwana trasa), a tak naprawdę na teren Giszowca ... no ale ważne, że ostateczna wersja trasy została zatwierdzona, ma dobry dojazd i jest naprawdę bardzo fajna.

Team Night Runners

Na stronie internetowej niestety nadal panuje bałagan ... nie da się zarejestrować drużyny, nie da się wybrać Nordic Walking w formularzu, co też było przyczyną dzisiejszego małego zamieszania. Ale to już nie ma znaczenia ... o godzinie 10:50 ustawiłem się wraz z innymi kijkarzami na końcu stawki (nie było nas zbyt wielu ... chyba tylko 10 osób) i punktualnie o 11:00 nastąpił start.


Trasa na samym początku odrobinę za wąska, ale po 1 km stawka na tyle się rozciągnęła, że szło się bardzo przyjemnie ... błota było niewiele, sporo liści, było trochę ślisko i kilka osób przypłaciło to niegroźnymi potknięciami.


Po niecałych 32 minutach przekroczyłem linię mety z solidną przewagą ponad 5 minut nad kolejnymi kijkarzami ... wyprzedając w trakcie kilku wolniejszych biegaczy.
Następny start już 7 grudnia ... z czystym sumieniem ... polecam :-)


Ps. Przed chwilą się dowiedziałem, że trasa ponownie zmieniła nazwę ... na "Katowice Stawy Janina - Barbara".

wtorek, 5 listopada 2013

"People should know when they are conquered"


   Z przykrością muszę oznajmić, że w związku z moją kontuzją rezygnuję ze startu w "Balaton Supermaraton 2014". Nie będę się w stanie przygotować na czas na poziomie, który realnie umożliwiłby mi ukończenie tego morderczego dystansu 195 kilometrów. Dziękuję wszystkim za wiarę w ten projekt, pomoc i okazane wsparcie. Tym samym akcja "Kartka znad Balatonu" zostaje zamknięta, a osoby które wpłaciły pieniążki otrzymają je z powrotem w ciągu najbliższych dni.
Pozdrawiam,
Karol