Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mysłowice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mysłowice. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 grudnia 2013

IV Grand Prix Mysłowic o "Puchar Truchtacza" Wielki Finał


Dzisiaj zakończyło się IV Grand Prix Mysłowic o "Puchar Truchtacza".
Dla  przypomnienia ... jest to cykl 7* biegów  terenowych na dystansie 6.7 km (trasa płaska, 100 metrów podbiegów z przwyższeniem 18 metrów) z podziałem na kategorie: bieg główny, canicross, nordic walking, służby mundurowe i górnicy organizowany  przez  Stowarzyszenie Truchtacz Mysłowice (*6 biegów obowiązkowych do generalnej klasyfikacji + jeden bieg zapasowy). Nie dostaje się punktów za poszczególne starty tylko sumowany zostaje czas z poszczególnych biegów więc zawsze trzeba być w dobrej formie ... bo np. jednym słabszym startem można sobie zaprzepaścić całe GP.

Po prawej Krzysztof Duda zwycięzca wszystkich 7 startów

Taki wypasiony bufecik tylko na Truchtaczu

Na podium z Grzegorzem Nowakiem i Krzysztofem Dudą

W kategorii Nordic Walking była bardzo mocna konkurencja, ale ostatecznie dzięki odrobinie szczęścia udało mi się zająć III miejsce w klasyfikacji generalnej. Krzysztof Duda wygrywając wszystkie 7 startów nie pozostawił reszcie kijkarzy żadnych złudzeń, co do tego kto rządzi w Mysłowicach :-), podobna sytuacja miała miejsce wśród pań, tutaj Kasia Grzesik również zdemolowała konkurencję. Drugi wśród mężczyzn był Grzesiu Nowak, ja jak już napisałem wcześniej byłem na III miejscu (3 razy byłem na II miejscu, 3 razy na III i raz na IV).
Cała oprawa i organizacja finału była perfekcyjna, bogaty bufet, smażenie kiełbasek, medale, puchary, pamiątkowe kubeczki ... wielkie słowa uznania dla Stowarzyszenia Truchtacz Mysłowice za organizację i wspaniałą atmosferę podczas wszystkich imprez.
I na koniec pozwolę sobie po raz kolejny zacytować Iwonę Major (zajęła III miejsce w całym GP): "Co może spotkać Cię najlepszego w Mysłowicach? ... Truchtacz!"






Terminarz V Grand Prix Mysłowic o "Puchar Truchtacza" 2014:

22 luty - Bieg I Zimowy
12 kwiecień - Bieg II Wiosenny
17 maj - Bieg III Polska Biega (bieg dodatkowy)
28 czerwiec - Bieg IV Letni
13 wrzesień - Bieg V Letni II
25 październik - Bieg VI Jesienny
13 grudzień - Bieg VII Wielki Finał

W imieniu Organizatorów serdecznie zapraszam.

niedziela, 22 września 2013

Weekend 21 - 22 wrzesień 2013



   Intensywny weekend pełen skrajnych emocji: od pozytywnej soboty do niedzielnej porażki.
   W sobotę rano wybrałem się razem z Łukaszem Dziano do Mysłowic, by wziąć udział w marszu Nordic Walking na dystansie 5 km odbywającego się w ramach imprezy o nazwie "I Mistrzostwa Mysłowic Bieg i Nordic Walking". 
Poniżej można zobaczyć filmik przedstawiający trasę.


   Na starcie pojawiła się doborowa grupa kijkarzy, dzięki temu zawody stały na bardzo wysokim poziomie. Pierwszy na mecie zameldował się Bogdan Cyrus, ja byłem drugi, a tuż za mną Grzesiu Nowak. W kategorii Pań na najwyższym stopniu podium stanęła Bogusia :-) Jest to satysfakcjonujący wynik, który oznacza że wysoka forma się utrzymuje i oby tak było jeszcze przynajmniej przez najbliższe 2 tygodnie, kiedy to odbędą się Mistrzostwa Świata w Nordic Walking. 
   Co do organizacji całej imprezy ... to ogólnie było OK, zabrakło na mecie czegoś ciepłego do picia, moment dekoracji i rozdania nagród przeciągał się zbyt długo. Porażką organizatorów był brak kontroli nad tym co trafiło do pakietu startowego .... 1.5 litrowa butelka Pepsi z terminem ważności, który upłynął 2 miesiące wcześniej ... to dość duże niedopatrzenie. Ale pewnie było tak, że organizator pakował te butelki do reklamówek, nie patrząc na termin ważności, bo zaufał temu co dostał od sponsora. 
Podsumowując impreza udana, chętnie wrócę tam za rok.


Od lewej: Agata, Maciek, Anula, Miguel, Marek, Mariusz, Aga, Ja, Łukasz

Podium :-)

Bardzo oryginalny medal 

   Po powrocie do domu wystarczyło mi jedynie czasu na obiad i gorącą herbatę i musiałem się zbierać do Parku Śląskiego, by o godzinie 20:00 wziąć udział w "Biegu Równonocny" na dystansie 5 km, który zamykał cykl "Parkowa Korona Biegów". Tutaj postanowiłem podejść do trasy bardzo rekreacyjnie, gdyż w niedzielę rano czekał mnie ważny start w Bytomiu. Pobiegłem spokojnie i gdy "wpadłem" na metę mój zegarek pokazał czas 00:25:29.

Od lewej: Lucjan, Marek, Monika ( II miejsce wśród Pań ) i Ja.
Ogromne gratulacje dla Moniki za zdobycie swojego pierwszego podium

   Niedziela rano ... pobudka 6:30 ... śniadanko ... spacerek na miejsce zbiórki ... podróż do Bytomia w towarzystwie Moniki, Ani, Marka i Roberta ... po przybyciu na miejscu okazało się, że jednak nie będę pacemakerem (na co się nastawiałem od ponad miesiąca i do czego się przygotowałem). Osoba, która była za to odpowiedzialna nie raczyła mnie poinformować, że organizator nie przewiduje jednak w tym roku "zajęcy" ... przyjechałem po nic ... gdy moja wściekłość zaczęła sięgać zenitu ... okazało się, że może przynajmniej uda się wystartować w biegu towarzyszącym ... po kilku kombinacjach i dzięki pomocy Roberta, Ani i Moniki otrzymałem pakiet startowy na dystans 10.5 km ... pobiegłem ile sił w nogach ... zmagając się z dość trudną trasą i starając się przegnać negatywne emocje ... na mecie zameldowałem się po 47 minutach i 23 sekundach ... co pozwoliło mi na zajęcie wysokiego 19 miejsca na 288 startujących. 
Poszedłem się przebrać, wziąłem aparat w ręce i rozpocząłem polowanie na znajomych :-) Potem mini porcja grochówki ... i długie oczekiwanie na dekoracje (która przeciągała się niemiłosiernie) i losowanie nagród. Niestety tym razem nic nie wylosowaliśmy :/

Gratulacje dla wszystkich, którzy mimo wielu trudności uporali się z dzisiejszą trudną trasą

   Podziękowania dla wszystkich, którzy towarzyszyli mi podczas tego intensywnego weekendu, gratuluję świetnych wyników i podium.

sobota, 14 września 2013

"IV GP Mysłowic o Puchar Truchtacza" - bieg piąty


   Dzisiaj odbył się piąty bieg z cyklu o Puchar Truchtacza, połączony z wewnętrznymi mistrzostwami "Truchtacza :-) ... dla przypomnienia podaję link do strony Stowarzyszenia www.truchtacz.org 
   I tym razem nie było niespodzianki ... wygrał Krzysztof Duda, ja byłem drugi, a jako trzeci na mecie zjawił się Grzegorz Nowak. Krzysztof w tym sezonie dominuje stawkę, wygrywając do tej pory wszystkie starty z cyklu, tylko zawodnicy z miejsc 2 - 4  od czasu do czasu zmieniają się kolejnością :-) 

Numerek startowy do kolekcji
Grzesiu, Krzysiu i Ja
Tak ładnie szliśmy do połowy trzeciego okrążenia,
 gdzie Krzysiu się zerwał,
ja zdążyłem się zabrać i dzięki temu zająłem drugie miejsce :-)

Kolejny start już 26 października. W imieniu swoim i Organizatorów serdecznie zapraszam.