poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Konkurs!!!



Obiecany konkurs właśnie się rozpoczyna! :-)




Konkurs jest bardzo prosty, wystarczy w komentarzach zamieścić swoje selfie z, że tak to ujmę, toruńsko - kopernikańskim akcentem. Spośród opublikowanych zdjęć zostaną wybrane 4, które zostaną nagrodzone pakietami startowymi w tym wspaniałym biegu!

Zdjęcia proszę umieszczać w komentarzach na moim FanPage , konkurs trwa do 24 kwietnia do północy, ogłoszenie wyników do 48 godzin od zakończenia konkursu.



Wszelkie informacje o biegu można znaleźć pod poniższymi linkami.

 https://www.facebook.com/nocnadychatorun

 http://nocnadycha.com


piątek, 8 kwietnia 2016

KPP #2 Warszawa


Drugim startem do Korony była połówka w Warszawie. Najliczniejszy bieg uliczny w kraju: na starcie stanęło 12 794 biegaczy! 


Na pamiątkowej tablicy

Organizacyjnie było prawie idealnie, ale na mecie zrobił się korek i osoby, które biegły na czas w okolicach 2 godzin utknęły w wąskim przejściu do odbioru medali, wody, zwrotu chipa. W słońcu, ściśnięci między sobą, stojąc nawet 40 minut! Co po takim wysiłku doprowadziło do kilku zasłabnięć. Mam nadzieję, że Organizatorzy wyciągną z tego wnioski, bo cała reszta imprezy, według mnie, była perfekcyjna! 


Trofea

Jeżeli chodzi o sam start to biegło mi się całkiem przyjemnie, na mecie nie byłem jakoś specjalnie zmęczony, w sumie to miałem jeszcze zapas energii. Mogłem spróbować pobiec szybciej, a nie tak bardzo zachowawczo, ale chyba sam nie wierzyłem w swoje siły. Za dwa miesiące nocny Wrocław, tam postaram się pobiec bliżej maksimum swoich możliwości. 

Zegarek pokazał kilka metrów więcej

Moje warszawskie wyniki w liczbach wyglądają tak: 3020 miejsce OPEN z czasem netto 01:43:40, 893 miejsce w kategorii M40, 36 miejsce w pierwszych Mistrzostwach Polski w Półmaratonie Blogerów oraz 3129 miejsce w Mistrzostwach w Podbiegu, które to miały miejsca na 19 km, gdzie znajdował się podbieg o długości 400 metrów.

Pierwsze metry

Meta


sobota, 26 marca 2016

Świąteczny ParkRun


Dzisiaj po raz drugi wybrałem się z Adamem do Chrzanowa by wziąć udział w cyklu ParkRun.
Wrażenia równie dobre jak po pierwszej wizycie, rodzinna i przyjacielska atmosfera, do tego bardzo fajna trasa. Wynik bardzo podobny do poprzedniego: 00:22:28 na dystansie 5 km, co prawda mogło być odrobinę szybciej, ale zapomniałem zegarka i jakoś nie potrafiłem wyczuć odpowiedniego tempa, początek odrobinę za szybko i potem mnie przydusiło na 4 km. Ważne, że udało się  świątecznie wystartować, teraz można się trochę najeść!
Następnym razem będzie lepiej!

Obowiązkowa focia na mecie

Świąteczny bufet

Pisanka ParkRun by PapieroveLove